czwartek, 14 listopada 2013

Counter-Strike

Counter-Strike




Counter-Strike (często nazywany skrótowo CS) –jest to gra komputerowa z gatunku fps, stworzona przez Minha "Gooseman" Le'a i Jessa "Cliffe" Cliffe'a  , jest modyfikacją (modem) gry Half-Life. Początkowo do uruchomienia Cunter-Strike- a  potrzebny był Half-Life, jednak wraz z upływem czasu stworzono kolejne jego wersje, które przekształciły się w samodzielne projekty, jedynie korzystające z silnika oryginalnej gry.

Rozgrywka w Counter-Strike'u opiera się na walce terrorystów z antyterrorystami, w której jedna ze stron musi bronić bombsite'u (miejsce gdzie podkłada się bombę) lub uwolnić zakładników, a druga podłożyć bombę albo pilnować zakładników. Gra została stworzona na podstawie gier z trybem multiplayer, a dopiero z czasem, gdy jej popularność wzrosła, zostały opublikowane addony (dodatki imitujące graczy (tzw. boty) umożliwiające grę w CS-a bez udziału żywych przeciwników.


Cele drużyn są zawsze sprzeczne ze sobą – jeżeli terroryści mają wysadzić jakiś obiekt, antyterroryści maja nie dopuścić do tego, oraz odwrotnie – jeżeli antyterroryści mają uwolnić zakładników, terroryści mają im to uniemożliwić.

Drużyna, która zdoła osiągnąć swój cel w danej rundzie, albo zabije wszystkich przeciwników z drugiej grupy, wygrywa rundę.

Każda runda jest jeszcze ograniczona przez czas. Po upływie tego czasu przegrywa ta drużyna która nie wykonała zadania. W przypadku CT jest to nieuwolnienie wszystkich zakładników a w przypadku Terrorystów (T) nieustawienie bomby na specjalnym do tego miejscu BS(bombsite). Jednak czas do wybuchu bomby nie jest liczony do czasu na rundę i gdy bomba zostanie podłożona czas rundy znika i jeżeli CT nie rozbroją bomby to TT wygrają.
Oficjalne tryby rozgrywki.

Akcja rozgrywki toczy się na mapach z przedrostkiem "'de_'", a główną rolę odgrywają terroryści. Mają oni za zadanie przedrzeć się do wyznaczonego miejsca (BS – Bomb Site; zazwyczaj są 2 takie punkty), w którym muszą podłożyć bombę, co uniemożliwić mają im antyterroryści. Rozgrywka kończy się w momencie wybuchu bomby (wygrana T), rozbrojenia jej przez antyterrorystów (wygrana CT), skończenia się czasu (wygrana CT) lub w przypadku śmierci wszystkich graczy przez jedną z drużyn (wygrana drużyny przeciwnej). Bomba po podłożeniu przez TT standardowo wybucha po 45 sekundach więc gdy terroryści zdobędą BS wcale nie oznacza to od razu końca rundy. Jeżeli wszyscy terroryści zginą a bomba tyka, runda nie zakończy się aż do wybuchu lub rozbrojenia przez CT.

Zdjęcia z Gry (Moje)







środa, 13 listopada 2013

Wiedźmin 3 Dziki Gon



Wiedźmin 3: Dziki Gon to trzecia odsłona popularnej serii cRPG opartej na prozie Andrzeja Sapkowskiego. Grę wyprodukowało studio CD Projekt RED, czyli zespół odpowiedzialny również za dwie poprzednie części.

Ponownie wcielamy się w znanego z poprzednich odsłon wiedźmina. Główna oś fabularna obraca się wokół kilku oddzielnych wątków. Wśród nich znalazło się poszukiwanie utraconej miłości Geralta oraz inwazja Nilfgaardu na królestwa północy. Spróbujemy też powstrzymać tytułowy Dziki Gon, prześladujący wiedźmina zarówno w powieściach, jak i obecny w pierwszej i w nikłym stopniu w drugiej części serii. Wszystkie te główne zadania oferują filmową jakość opowiadanej historii, z rozgałęzionymi ścieżkami wydarzeń, imponującymi scenkami przerywnikowymi i starannie wyreżyserowanymi sekwencjami. Co ciekawe, możemy porzucić część wątków, trzeba będzie jednak liczyć się z wynikającymi z tego faktu przykrymi konsekwencjami. Poza głównymi opowieściami dostępne jest także zatrzęsienie misji pobocznych, które w sumie starczają na ponad sto godzin zabawy. Autorzy zadbali o dużą różnorodność wyzwań. W trakcie przygód będziemy eksplorowali m.in. jaskinie, prastare ruiny i tętniące życiem wioski. Zapolujemy na potwory dla zysku oraz specjalnych nagród. Pojawią się również zadania oparte na dochodzeniach. Różne rejony świata oferują swoje własne mini gierki (np. zawody w rzucaniu nożami) ze specjalnymi nagrodami, choć jednocześnie ich ukończenie nigdy nie jest wymagane dla dalszego rozwoju fabuły.

Zgodnie z tradycją serii, trzeci Wiedźmin oferuje sporą swobodę odgrywania postaci, a fabuła jest mocno rozgałęziona, tak aby umożliwić graczom dokonywanie różnych wyborów. Jednocześnie wirtualny świat jest w dużym stopniu dynamiczny. Przykładowo, niektóre nasze akcje sprawią, że zagrożona przez ataki bandytów wioska kompletnie się wyludni. Gra posiada świat o otwartej strukturze, który jest czterdziestokrotnie bardziej rozległy niż ten w The Witcher 2: Assassins of Kings. Nowy silnik (CDRED Engine 3) został zaprojektowany tak, aby cały czas ładował dane w tle, co pozwoliło uniknąć ekranów wczytywania. Przemieszczanie się ułatwia opcja jazdy na koniu. Przy dobrym rumaku dotarcie z jednego końca mapy na drugi zajmuje około 30-40 minut. Dostępna jest również opcja natychmiastowej podróży do miejsc wcześniej odwiedzonych.

Spore zmiany zaszły w systemie walki. Kompletnie przebudowano sztuczną inteligencję przeciwników. Geralt otrzymał 96 animacji wykorzystywanych w starciach, podczas gdy w drugiej części miał ich jedynie 20. Gracze mogą wreszcie przerywać atak w jego trakcie oraz blokować ciosy i wykonywać uniki, nawet gdy zabraknie im kondycji, choć nie są one wtedy tak skuteczne. Zamiast przewrotów bohater wykonuje teraz szybkie piruety, aby zejść z linii ciosu przeciwnika. Nowy system kamery dba o zapewnienie czytelnej perspektywy podczas starć. Nie zabrakło starć z bossami (m.in. z lodowym gigantem), ale nie są one tym razem oskryptowane. Mocno przebudowano również system znaków. Każdy z pięciu ma podstawowy poziom, a wraz z rozwojem Geralta odblokujemy drugi stopień. Przykładowo, ulepszone Igni wywoła eksplozję ognia, która otoczy bohatera. Z kolei drugi poziom Ydren zamiast pułapki na jednego potwora stworzy duże pole, które spowolni wszystkich przebywających w nim nieprzyjaciół.

Podczas starć wykorzystujemy również w dużym stopniu otoczenie. Np. możemy telekinetycznie uderzyć w ul os, które zaatakują wrogów. Natomiast gdy zwrócą się w naszą stronę spalimy je znakiem Igni. Poszerzanie zasobu wiedzy o przeciwnikach umożliwia poznanie ich słabych punktów. Niektóre pokonane monstra pozostawią po sobie niemożliwe do dostania w inny sposób składniki służące do przepisów alchemicznych i tworzenia nowych przedmiotów. Pozwolą również Geraltowi na rozwijanie własnego drzewka mutacji, zapewniającego dostęp do nowych mocy. Gracze mogą również rozwijać umiejętności szermiercze i alchemii.

Tryb gry: single player
Oczekiwania czytelników: 9.7 / 10 na podstawie 6717 głosów czytelników.


Call of Duty: Ghosts



Call of Duty: Ghosts jest dziesiątą grą z bestsellerowej serii pierwszoosobowych strzelanin (FPS), rozwijanej od 2003 roku przez koncern Activision. Tytuł wyprodukowany został przez autorów cyklu – studio Infinity Ward i zgodnie z intencjami ekipy deweloperskiej stanowi początek nowego rozdziału w historii marki.

Za warstwę fabularną gry odpowiada Stephen Gaghan, scenarzysta takich filmów jak Traffic, Regulamin Zabijaniaczy Syriana. Akcja ukazję wizję niedalekiej przyszłości. Na skutek katastrofy określanej jako „The Event” (wydarzenie) Stany Zjednoczone utraciły dominującą pozycję na świecie. Sytuację próbuje wykorzystać nowe supermocarstwo – Federacja Krajów Ameryki Południowej... W kampanii głównej gracz wciela się w rolę członka elitarnej jednostki wojskowej nazywanej Ghosts. Jak przystało na oddział do zadań specjalnych, „duchy” wykonują najbardziej niebezpieczne misje, często również głęboko na terytorium wroga.

Call of Duty: Ghosts stanowi próbę połączenia elementów rozgrywki doskonale znanych fanom cyklu z zupełnie nowymi rozwiązaniami. Twórcy pozostali wierni m.in. obfitującej w widowiskowe sceny akcji kampanii głównej. Jedną z ciekawszych innowacji jest natomiast obecność w oddziale wyszkolonego psa, który okazuje się nie tylko doskonałą bronią do zabijania, ale potrafi również odwrócić uwagę wrogów, wywołać efekt paniki czy niepostrzeżenie rozpoznać teren (dzięki niesionej kamerze).

W trakcie prac nad grą dużą uwagę skupiono na zabawie wieloosobowej. W trybie multiplayer gracze mogą w dużym stopniu zindywidualizować wygląd swoich bohaterów, dobierając nie tylko elementy uzbrojenia, ale także wojskowej garderoby (rękawice, paski, kamizelki itp.). Na uwagę zasługują także zupełnie nowe rodzaje map z otoczeniem wrażliwym na destrukcję oraz dynamicznymi wydarzeniami generowanymi na skutek działań graczy i zmieniających wygląd lokacji.

W grze pojawiły się także nowe tryby zabawy sieciowej (Cranked, Search & Rescue, Squad), zmieniony system perków wpływający na osiągnięcia na polu walki czy znane fanom wcześniejszych odsłon serii pakiety wsparcia.

Call of Duty: Ghosts jest pierwszą grą wykorzystującą potencjał nowego, choć częściowo opartego na wcześniejszych wersjach IW Engine, silnika. Technologia ta stworzona została głównie z myślą o możliwościach konsol ósmej generacji – Xboksa One i PlayStation 4, oferując wysokiej jakości oprawę audiowizualna oraz wsparcie dla takich efektów graficznych jak Subdivision Surface.

Tryb gry: single / multiplayer Tryb multiplayer: Internet
Ocena gry 5.9 / 10 na podstawie 1128 ocen czytelników.


Grę promuje jeden z najlepszych raperów świata - Eminem - piosenką z nowego albumu .



 

Assassin's Creed Black Flag



Cykl Assassin's Creed należy do najpopularniejszych marek w portfolio koncernu Ubisoft. Trzymając się 12-miesięcznego rytmu wydawniczego, w rok po premierzeAssassin's Creed III firma zdecydowała się wypuścić kolejną pełnoprawną odsłonę serii. DewelopingAssassin's Creed IV: Black Flag tradycyjnie powierzono studiu Ubisoft Montreal, któremu pomagały inne zespoły deweloperskie (m.in. Ubisoft Shanghai, Ubisoft Sofia i Ubisoft Montepllier).


Wiodącą postacią kampanii głównej w Assassin's Creed IV: Black Flag jest Edward Kenway (dziadek Connora Kenway'a z Assassin's Creed III), pochodzący z Anglii XVIII-wieczny pirat i zarazem członek tytułowej gildii asasynów. Miejscem akcji są natomiast Karaiby dwa lata po zakończeniu hiszpańskiej wojny sukcesyjnej (1701-1714), a więc w tzw. złotej erze piractwa. Podobnie jak we wcześniejszych grach z cyklu twórcom udało się wpleść w fabułę wiele autentycznych wydarzeń i postaci. Gracze mogą więc spotkać na swojej drodze m.in. Edwarda Teacha (Czarnobrody), Benjamina Hornigolda, Calico Jacka Rackhama, Anne Bonny oraz Charlesa Vane'a.


Świat gry podzielony został na ponad 50 unikatowych lokacji. Najważniejsze z nich to trzy duże miasta - Kingston, Hawana i Nassau, z których każde reprezentuje odmienny styl architektoniczny. Nie brakuje również małych osad rybackich, plantacji cukru, ukrytych zatoczek czy starożytnych ruin. Żeglugę po morzach ułatwia bohaterowi własny statek – Jackdaw, który poddawać można rozlicznym modyfikacjom (np. taran, wzmocniony kadłub, większa liczba armat).


Doskonale znane fanom cyklu Assassin's Creed standardowe elementy rozgrywki (np. akrobatyczne pokonywanie przeszkód i widowiskowe pojedynki z przeciwnikami) wzbogacone zostały o kilka innowacji. Jedną z nich jest możliwość nurkowania i eksploracji zatopionych statków. Zmiany objęły również system bitew morskich, w których znacznie poprawiono AI przeciwników. Mechanika walki bazuje na rozwiązaniach zastosowanych uprzednio w AC III. Poza standardowym ukrytym ostrzem asasynów w trakcie starć bohater może zrobić użytek z dwóch pałaszy oraz czterech pistoletów.


Tradycyjnie już kampanię główną uzupełnia rozbudowany tryb multiplayer ze sporą ilością zróżnicowanych map i postaci, w jakie można się wcielić. Największą nowość stanowi narzędzie Game Lab, które pozwala graczom modyfikować ponad 200 różnych parametrów gry i w ten sposób tworzyć własne wersje trybów wieloosobowych. Poza tym znacznie rozbudowano znany z poprzedniej części kooperacyjny tryb Wolfpack, który teraz stanowi osobny moduł multiplayera o nazwie The Wolfpack Experience, wzbogacony o własną fabułę i dodatkowe urozmaicenia.


Od strony technicznej, Assassin's Creed IV: Black Flag wykorzystuje możliwości silnika AnvilNext, którym deweloperzy z Ubisoftu posłużyli się również w Assassin's Creed III i Assassin's Creed III: Liberation. Oferuje on wysokiej jakości oprawę wizualną z mnóstwem detali oraz naturalnie wyglądającymi animacjami ruchu postaci i obiektów.


Tryb gry: single / multiplayer Tryb multiplayer: Internet


Oczekiwania czytelników: 9.1 / 10 na podstawie 2778 głosów czytelników.




Ok zaczynajmy! Battelfield 4




Czwarta odsłona serii strzelanek pierwszoosobowych, która słynie przede wszystkim ze swojego trybu multiplayer. Walki w sieci toczą się na olbrzymich mapach, a gracze mogą korzystać z pojazdów. Cechą charakterystyczną gry jest też system destrukcji, pozwalający niszczyć pewne elementy otoczenia.






Battlefield 4 to strzelanka pierwszoosobowa stworzona przez szwedzkie studio EA DICE. Deweloper ma na koncie poprzednie odsłony serii Battlefield oraz parę innych tytułów (np. Mirror’s Edge, Pinball Dreams). DICE jest znane nie tylko ze świetnych gier, ale też zaawansowanych silników graficznych (Frostbite).


Po mocno rozczarowującym w Battlefield 3 trybie dla jednego gracza, EA DICE wyposażyło nową odsłonę serii w rozbudowaną i dynamiczną kampanię. Jej fabuła osadzona jest w 2020 roku. Wcielamy się w rolę Reckera, członka amerykańskiej jednostki specjalnej nazywanej Tombstone. Razem z nami w „Kamieniu nagrobnym” znajdują się również sierżant Dunn, gość o pseudonimie „Irish”, medyk „Pac” oraz Ruger. W rolę Irisha wcielił się aktor Michael K. Williams, znany szerszej publiczności jako gangster Omar White z serialu The Wire. Większość kampanii rozgrywa się na terytorium Chińskiej Republiki Ludowej, a głównym celem jest uratowanie kilku VIP-ów znajdujących się w Szanghaju. Z powodu dość poważnych tarć politycznych pomiędzy Rosją, Stanami Zjednoczonymi i Chinami nie jest to jednak proste i prowadzi do wywołania przez Tombstone globalnego konfliktu.


W nowym Battlefieldzie mamy możliwość wyboru sposobu prowadzenia rozgrywki. To wyłącznie od nas zależy czy chcemy skradać się za plecami wrogów i zdejmować ich po cichu, czy też idziemy na żywioł i wpadamy pomiędzy nich ze strzelbą blokowo-ślizgową. W grze pojawia się cała masa sandboksowych „smaczków”. Jeżeli na przykład podejdziemy zbyt blisko do zaparkowanego samochodu, prawdopodobnie uruchomimy alarm. To zaś może zainteresować przeciwników, którzy przyjdą sprawdzić, co się dzieje. Analogicznie, przedzierając się przez las, możemy spłoszyć stado ptaków, to zaś nie pozostanie niezauważone. W grze nadal znajduje się jednak kilka predefiniowanych momentów, utrzymanych w iście filmowym stylu.


Jeżeli chodzi o naszych towarzyszy, nie sprawujemy nad nimi bezpośredniej kontroli. Możemy natomiast wydawać im kilka rozkazów, takich jak: związanie walką przeciwników lub ostrzelanie ich ogniem zaporowym. Gra skupia się również w dużym stopniu na osobowościach postaci i relacjach panujących pomiędzy nimi, co w przypadku Battlefield 3 zostało potraktowane po macoszemu. Interakcje pomiędzy bohaterami rozwijają się wraz z postępami fabularnymi i w pewnym sensie gra opowiada historię dynamiki procesów grupowych, które zachodzą pomiędzy ludźmi postawionymi w obliczu ekstremalnych sytuacji.


W Battlefield 4 nie występuje tryb kooperacji, który w poprzedniej odsłonie serii w ogóle się nie sprawdził. Tym razem deweloperzy postanowili z niego zrezygnować i skoncentrowali się na stworzeniu grywalnej i wymagającej kampanii oraz satysfakcjonującego trybu wieloosobowego.


Jedną z najważniejszych kwestii dotyczących multiplayera jest powrót trybu dowódcy, który poprzednio pojawił się w Battlefield 2142. Osoba, która wciela się w tę rolę, ma duży wpływ na poczynania swojej drużyny, ponieważ wyznacza jej członkom cele oraz zarządza dostępnymi zasobami. Wśród nich znajdują się między innymi pojazdy oraz specjalne nagrody, przyznawane za osiągnięcia zdobyte podczas rozgrywki. W ten sposób dowódca może wspomóc swoich kolegów na przykład za pomocą precyzyjnego ostrzału pociskami kierowanymi. Rozgrywka w roli dowódcy przypomina nieco grę strategiczną. Do dyspozycji komendanta jest bowiem oddana mapa, za pomocą której może on śledzić wszystko to, co dzieje się na obszarze całego pola bitwy. W ten sposób w Battlefielda 4 można grać za pomocą tabletu.


W grze występują trzy grywalne frakcje: Stany Zjednoczone, Rosja i Chiny i można wcielić się w przedstawiciela jednej z czterech klas postaci: szturmowca, inżyniera, zwiadowcę lub specjalistę od wsparcia. Do dyspozycji inżyniera oddano wyrzutnię rakiet przeciwpancernych oraz miny, co sprawia, że jest on niezbędny w trakcie starć z wrogimi pojazdami. Tych zaś występuje w Battlefield 4 całe mnóstwo. Poczynając od helikopterów i samolotów, poprzez czołgi i pojazdy opancerzone, na łodziach zaś kończąc. Dodatkowo można dowolnie modyfikować ich wygląd oraz ulepszenia, wybierając broń główną i opcjonalną, kamuflaż oraz szeroko pojęte inne „ulepszenia”.


Starcia toczą się na mapach o rozmiarach porównywalnych do poprzedniej odsłony serii, których scenerię można podczas rozgrywki niszczyć. Zapewnia to Battlefield 4 jeszcze większą niż w poprzednich odsłonach serii taktyczną głębię i dynamikę rozgrywki. Podkreśla ją dodatkowo możliwość zabawy w aż 64 osoby naraz.


Silnik graficzny Frostbite 3 zastosowany w Battlefield 4 charakteryzuje się bardzo dokładną grafiką i realistyczną fizyką. Ta druga sprawia, że kołysanie się drzew pod wpływem wirtualnego wiatru lub uderzanie o burty łodzi fal zostało oddane z zachowaniem daleko idącego realizmu. Wpływa to na przebieg samej rozgrywki – wzburzone morze utrudnia celowanie, a silny wiatr powoduje, że wymiana ognia na większe odległości okazuje się nieefektywna.


Interesująco przedstawia się sieciowa symulacja wody. Oznacza ona, że wszelkie akweny wodne charakteryzują się ustalaną w czasie rzeczywistym tą samą fizyką dla wszystkich uczestników zabawy. Jeżeli jeden z graczy swoimi działaniami wzburza spokojną taflę wody, zmianę tę odczuwają wszyscy. W ten sposób podczas bitew morskich przeprowadzanych z wykorzystaniem łodzi można sprawić, że akwen staje się jednym z elementów taktycznych. Wzbudzenie wysokiej fali pozwala bowiem ukryć się przed ostrzałem wroga, a konieczność walczenia z wartkim nurtem ogranicza manewrowość pojazdów wodnych.


Najbardziej charakterystyczną cechą silnika Frostbite 3 jest jednak efektowa destrukcja otoczenia. „Levolution”, bo o nim tutaj mowa, oznacza dynamiczną transformację map pod wpływem działań podejmowanych przez graczy. Niech za najlepszy tego przykład posłuży możliwość zrównania z ziemią całego budynku.


Tryb gry: single / multiplayer Tryb multiplayer: Internet Liczba graczy: 2-64


Ocena gry 7.7 / 10 na podstawie 2438 ocen czytelników.

Rozpoczęcie Bloga

Witajcie Tutaj Thomas i Adam  :)
Blog ten będzie poświęcony Gierkom (Starym i nowym )
Będziemy tu umieszczać recenzje , informacje o premierze , ocenę gry .